Wpisane 19:54, 28 sierpień 2008 przez ciesiel844

Planty krakowskie wokół Starego Miasta to jeden z nielicznych w całej Europie tzw. parków miejskich założonych na obszarze średniowiecznego systemu obronnego. Na Planty składają się piękne ogrody i nieraz bardzo oryginalne. Planty czarują swoim rozmiarem 20ha i przebiegiem uliczek spacerowych wzdłuż całej linii (nie istniejących już w większości) murów obronnych.

Spacerując wzdłuż Plant, trudności dostarcza wyobrażenie sobie, że jeszcze nie tak dawno bo w początkach XIX wieku Kraków zamykały mury z strzelnicami i gankami straży, wzdłuż dzisiejszej pierwszej obwodnicy biegły wały ziemne i fosy - a dalej ciągnęła się luźna zabudowa oraz ogrody i pola wsi podkrakowskich. Demontaż walących się murów i baszt rozpoczęli pod koniec XVIII w. okupujący miasto Austriacy, okres już systematycznego niszczenia murów obronnych na dobre rozwinął się w roku 1817, kiedy to w niedawno powstałej po kongresie wiedeńskim Rzeczypospolitej Krakowskiej wydane zostało „prawo względem domów walących się”.

Tę wandalską działalność można częściowo usprawiedliwiać różnymi argumentami. Głównym z nich był brak środków na konserwację, kolejnym była konieczność stworzenia warunków do rozwoju miasta. Dodać też trzeba, że dwa wieki temu nie było tak powszechne jak dzisiaj rozwinięte zrozumienie wartości zabytków. Takie cechy [charakterystyczne|starego,] dawnego Krakowa można podziwiać za to w pobliskich kamienicach, między którymi ciągnie się wstęga Plant. Przykładem mogą być apartamenty Kraków, położone na ul.Zyblikiewicza oraz ul.Starowiślnej.

Dość szybko włodarze grodu doszli do wniosku, że Planty są doskonałym miejscem dla obelisków. Co parę lat wyrastał na tle drzew i krzewów nowy dowód pamięci i wdzięczności. Warto też wspomnieć, że już w tym okresie Planty miały oświetlenie gazowe. Gazownia istniała bowiem w Krakowie już od 1857 r. A zatem Planty rojące się od dzieci za dnia były również zapełnione po zapadnięciu zmroku. Planty ściągały wiele osób do Krakowa, które chciały zobaczyć to unikalne miejsce. Sprzyjała temu również spora baza noclegowa udostępniająca noclegi w Krakowie.

Pamiętano również o zagospodarowaniu Plant: były kioski z coca-colą, ogródki kawiarniane, a spacerowiczom przygrywała nawet orkiestra wojskowa. Do dzisiejszych czasów zachował się nieznacznie zmieniony układ Plant. Potrzeby komunikacji miejskiej okroiły nieco ich powierzchnię, zdemontowano kamienne ławy i składane krzesła, nie ma już charakterystycznych i stylizowanych kiosków z drewna - lecz po dawnemu na Plantach królują, dzieci, spotykają się starzy krakowianie,([link=http://www.abcapartamenty.com/2008/07]noclegi Kraków[link]) a w okolicy Uniwersytetu uczą się studenci.

Wpisane w Turystyka | Więcej »

Komentarze są zamknięte.